Msze święte niedzielne w czasie wakacji odprawiane są w godz.:

  7.00; 9.30; 11.30; 18.00

Dawno temu ...

Pierwotnie w XIII wieku istniał tutaj kościół pod wezwaniem Jana Chrzciciela, później został przebudowany. W roku 1386 biskup wrocławski, książę Wacław wraz z kanonikiem św. Idziego we Wrocławiu Bertholdem Fulschssilem ufundował w Otmuchowie kolegiatę, czyli kościółł kanonicki pod wezwaniem św. Mikołaja i Jadwigi. Z dokumentów dowiadujemy się, że była to dość rozległa budowla posiadająca dodatkowo dwie kaplice boczne. Dobrze prosperująca kolegiata posiadająca wiele majątków ziemskich, darowizn i danin przeżyła dramat w czasie zgubnych wojen husyckich. Wskutek tego kościół uległ ruinie. Stało się to 20 marca 1428 roku, kiedy to husyci opanowali miasto, zrabowali je i sprofanowali kościół kradnąc wszelkie kosztowności. Na tym nie koniec napadów husyckich. Pojawili się ponownie 19 listopada 1430 roku i przekształcili budowlę w fortecę. Z winy Husytów znowu dochodzi do tragedii. W 1435 roku kościół został przez nich całkowicie zrujnowany. Dopiero po kilkudziesięciu latach udaje się go całkowicie odbudować. Stało się to prawdopodobnie około 1466 roku.    Mimo tego kościół nie zdołał wydźwignąć się z tragedii husyckiej. W następstwie tego, w roku 1477władze kościelne zdecydowały o przeniesieniu kolegiaty do Nysy. W ten sposób średniowieczne miast straciło wiele na rzecz rozwijającej się Nysy. Podupadający kościół po osłabieniu przez falę reformacji ożył, lecz na krótko. Stało się to dzięki inicjatywie biskupa wrocławskiego Jana Sitscha (1600-1608), który pochodził z pobliskiego Ściborza. Przeznaczył on w testamencie na rzecz kościoła św. Mikołaja znaczną sumę pieniędzy w postaci fundacji liturgii za dusze członków rodziny. Do tego też wybudował późnorenesansową kaplicę grobową na planie cmentarnym służącą za mauzoleum rodziny Sitschów (kaplica została zburzona w 1690 roku, kiedy zdecydowano o budowie nowego kościoła). Pomoc finansowa biskupa Sitscha służyła przez kilkadziesiąt lat. Wspomina o tym dokument wizytacji kościoła z 1638 roku.

Do tego też wybudował późnorenesansową kaplicę grobową na planie cmentarnym służącą za mauzoleum rodziny Sitschów (kaplica została zburzona w 1690 roku, kiedy zdecydowano o budowie nowego kościoła).    Pomoc finansowa biskupa Sitscha służyła przez kilkadziesiąt lat. Wspomina o tym dokument wizytacji kościoła z 1638 roku.   Inne świadectwo wizytacji, bo z 1651 roku wspomina o stanie budowli, podając, że jest kamienna, z wieżą i drewnianym stropem oraz posiada wiele kosztowności. Być może dobry stan kościoła przyczynił się do bardzo ważnej w skutkach decyzji, a dokładnie do przywrócenia rangi kolegiaty. Uczynił to w 1650 roku biskup wrocławski Karol Ferdynand Waza, skądinąd zasłużony dla miasta mecenas sztuki. Otmuchów ponownie dzięki temu wzmocnił swoją stracona rangę miasta biskupiego i kanonickiego. Bez cienia wątpliwości szczytem w dziejach otmuchowskiej świątyni stała się mecenasowska działalność biskupa Franciszka Ludwika. Z jego polecenia kanonik J. F. Pedewitz z Nysy przeprowadził dokładną wizytację kościoła w 1688 roku i stwierdził wówczas zły stan kościoła. Fakt ten oraz istnienie tutaj nowo powołanej kolegiaty, a także osobiste ambicje mecenasowskie biskupa Franciszka Ludwika skłoniły do ostatecznej decyzji zburzenia kościoła i wybudowania na jego miejscu nowego.

Ogłoszenia

 

 

Posłuchaj niedzielnego kazania

Siostry Boromeuszki

Minuta ze Słowem

Obraz z kamery

Odpusty jako wielki dar

Nauka o odpustach łączy się z tajemnicą Bożego Miłosierdzia. Odpust jest to darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy.

Czytaj więcej...

Sakramenty święte

Sakramenty święte - co wiedzieć należy...

Czytaj więcej...

Malowidła Dankwarta

Rozkład malowideł K. Dankwarta na sklepieniu kościoła parafialnego

Czytaj więcej

Joomla templates by Joomlashine